7 grudnia 1683 r.
I nadszedł ten dzień. Król wyruszył w dalszą podróż. Smutek
ogarnął cały Łańcut. Nasz władca okazał się niezwykłą osobą.
Teraz rozumiem, dlaczego został wybrany na wodza naszego narodu. Jest silnym, odważnym człowiekiem, pełnym charyzmy i nieugiętości. Podczas jego pobytu udzielił mi wielu rad [...].
Ale niestety czas zleciał bardzo szybko i kilka godzin temu opuścił mój zamek. Wraca na własne „śmiecie” jak to sam żartobliwie ujął.
Teraz rozumiem, dlaczego został wybrany na wodza naszego narodu. Jest silnym, odważnym człowiekiem, pełnym charyzmy i nieugiętości. Podczas jego pobytu udzielił mi wielu rad [...].
Ale niestety czas zleciał bardzo szybko i kilka godzin temu opuścił mój zamek. Wraca na własne „śmiecie” jak to sam żartobliwie ujął.
„Tu niestety się musimy pożegnać. Czeka nas jeszcze dużo ciężkiej pracy. Turcy na pewno tak szybko nie odpuszczą. Jeszcze długi czas będą gnębić naszą ojczyznę. Ale my Polacy- chrześcijanie nigdy się nie poddamy!”- powiedział mi przed odjazdem.


Świetnie przedstawiony wątek historyczny! Niesamowite zdjęcia !
OdpowiedzUsuńRewelacja !
OdpowiedzUsuńCiekawa historia :)
OdpowiedzUsuń