Długo wyczekiwaliśmy na ten dzień… Najlepsze mięso na stolach, potrawy, owoce…. Piękne stroje uszyte specjalnie na to wydarzenie, którego nigdy nie zapomnę…
Jest!!! Przyjechał!!!!
Zaszczycił nas dzisiaj król Jan III Sobieski. Postawny mężczyzna z charakterystycznymi wąsami, przy kości, krótko obcięty. Jego twarz ukazywała osobę miłą, pokorną, wytrwałą oraz obdarzoną wielką odwagą.
Przybył wieczorem w
sam raz na ucztę. Tak jak prosił mnie Hieronim, zajęliśmy się naszym gościem z
największą dostojnością i gracją na jaką nas stać.
Zabawa trwała do samego rana… Nadal jestem bardzo podekscytowany
myślą, że taki wybitny król przebywa w moim zamku…


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz