Dnia 7 grudnia 1683 r.
„Najdroższy!
Tęsknota moja do Ciebie powoduje, że nie mogę złapać oddechu. Usycham bez Ciebie Najmilszy!
Miasto Łańcut- piszesz, że piękne? Czy równie cudowne jak wschody i zachody słońca u Twego boku? Ufam Twojemu zmysłowi artystycznemu i wierze, że to miasto jest tak niesamowite, jak je opisujesz. Może pewnego dnia zabierzesz mnie tam i pokażesz, co takiego urzekło Cię w tym mieście. […]
Czekam z niecierpliwością na Twój powrót!
Tęsknota moja do Ciebie powoduje, że nie mogę złapać oddechu. Usycham bez Ciebie Najmilszy!
Miasto Łańcut- piszesz, że piękne? Czy równie cudowne jak wschody i zachody słońca u Twego boku? Ufam Twojemu zmysłowi artystycznemu i wierze, że to miasto jest tak niesamowite, jak je opisujesz. Może pewnego dnia zabierzesz mnie tam i pokażesz, co takiego urzekło Cię w tym mieście. […]
Czekam z niecierpliwością na Twój powrót!
Twoja oddana,
Maria Kazimiera Sobieska"
Maria Kazimiera Sobieska"

.jpg)
Bardzo ciekawy fragment tekstu Marii Sobieskiej!
OdpowiedzUsuńDobra robota, świetny blog !
OdpowiedzUsuńCałkiem utalentowana była ta Marysieńka, ciekawy list :)
OdpowiedzUsuń